24 lipca 2015

Trend złota w 2015 roku

Złoto leci w dół. Wygląda na to, że zmierza nawet do pułapu 1000$. Cóż naturalna kolej rzeczy. Niecierpliwi są Ci, którzy liczyli na szybki zysk i/lub zlewarowali pozycje. Niewesoło mogą mieć też Ci, którzy kupili złotko 4 lata temu. Złoto nie jest typową inwestycją. To coś co chroni, a dopiero potem może dać możliwość zysku. I nie w krótkim (czyt. spekulacyjnym) czasie, lecz dłuższym okresie. Cierpliwość popłaca, choć ręce trzymające sztabki mogą się pocić i trząść. Jesteśmy tylko ludźmi.

źródło: link

22 lipca 2015

Wydobycie metali w Ekwadorze

Z rynku srebra i złota wieje nudą, ale tylko pozornie. W istocie rzeczy, w kuluarach branżowych i nie tylko dzieje się dużo ciekawych rzeczy. I dziś właśnie branżowa ciekawostka na temat srebra i złota w Ekwadorze, państwie Ameryki Południowej, które słynie nie tylko z nieprzeciętnej urody swoich obywatelek.

źródła: link1link2link3link4

14 lipca 2015

Srebro w niełasce. Popyt na kakao.

Niewielu z nas wie, że słowa "idiota", "debil" i "imbecyl" w XIX wieku były stosowane w medycynie jako terminy określające różne stopnie w odniesieniu do osób - by łagodnie rzec - z niedomaganiami intelektualnymi. Samo słowo "idiota", które wyrażało najcięższe z upośledzeń wyrażanych powyższymi słowami było również stosowane w Grecji. Używano go dla wyrażenia kontrastu wobec "polityka", a więc jednostki angażującej się w pracę na rzecz ogółu. "Idiota" bowiem był człowiekiem, którego cechowało działanie dla samego siebie. Istnieją również wyjaśnienia tego terminu, które kryją znacznie więcej znaczeń, np. człowiek nieobecny, nieprzytomny, pozwalający innym decydować za siebie.

Choć cofnęliśmy się nieco w czasie, współcześnie idiotyzm jest jak najbardziej gorącym tematem, co pokazuje pewne nagranie, a które ociera się o nic innego jak sztabkę srebra...

źródło: link

12 lipca 2015

Jak wypaczały się banki?

Jest dość przewrotne, że większość z nas jest przekonana, iż funkcjonujemy racjonalnie, zaś Ci, którzy popełniają błędy lub wyrządzają krzywdę są po prostu źli. Tymczasem bieżące problemy nie miałyby miejsca gdyby człowiek oparł system bankowy na zgoła odmiennym fundamencie. Rzecz nie jest abstrakcyjna i hipotetyczna, o czym mówi jak zwykle historia.

Czytamy w sieci:

źródło: link