W ostatnich dniach nie sposób nie usłyszeć o szczerych konwersacjach przeprowadzonych przez znanych decydentów w warszawskich lokalach. Pierwsza rozmówka, w której główne role odegrał Pan Belka i Pan Sienkiewicz dotyczyła nowelizacji ustawy o NBP, a ta instytucja jak wiadomo odgrywa główną rolę w drukowaniu polskich pieniążków. Co jest w tym godnego uwagi i jak się to ma do metali szlachetnych?
Okazuje się, że pomimo meritum pierwszej rozmowy afery taśmowej, które ewidentnie nawiązywało do działań mających na celu "łatwiejsze" drukowanie pieniędzy, gros dziennikarzy i opinii publicznej nie zwraca na to uwagi. I choć słuszne jest, aby sądzić winnych (czym głównie zajmują się teraz media), to należy jednak pamiętać, że leczenie choroby polega na usuwaniu przyczyny, a nie skutku. Wybryki polityków są jedynie skutkiem tego jak skonstruowany jest system. Jeszcze miesiąc temu można było dywagować jak zareagowałoby społeczeństwo gdyby dostało namacalny dowód na to, że politycy chcą wydrukować "bokiem" dla siebie pieniądze. Czy przypuścilibyśmy, że dojdzie do przewrotu, rewolty, buntu? Być może. Dziś widzimy, że w aferze taśmowej drukowane pieniądze wzbudzają najmniejsze zainteresowanie....