Choć dawno nie pisałem, nie oznacza to, że tego już nie robię. Tym razem dla odmiany mój ostatni tekst został opublikowany w całkiem nowym miejscu. Poniżej link:
Sztabki srebra, sztabki złota, srebrne monety, złote monety. Jak inwestować w metale szlachetne?
5 lipca 2016
18 marca 2016
Dlaczego pieniędzy przybywa a cena złota maleje?
Na bankierze pisano ostatnio, że "Pieniędzy przybywa w tempie 10%, ale inflacja wciąż nieobecna". Wymarzona pożywka dla przeciwników złota. No bo skoro kasy przybywa, a ceny nie rosną, w tym zwłaszcza złota to goldbugs i reszta tej paczki to jakaś pomyłka, czyż nie?
źródło: link
23 grudnia 2015
26 listopada 2015
Inwestowanie w metale szlachetne we Francji
Na kilka dni przed ostatnimi zamachami, które miały miejsce w Paryżu, miałem okazję tamże przebywać. Niespełna dzień, który miałem do dyspozycji własnej przeznaczyłem na odwiedzenie sklepów i punktów obrotu metalami szlachetnymi.
Widok na La Rue Rodier z wysokości 3. piętra
Widok na La Rue Rodier z wysokości 3. piętra
18 listopada 2015
Cena złota, zamachy w Paryżu, prognozy Rickardsa.
Mass media mają to do siebie, że bardziej im zależy na mówieniu niż myśleniu. Zupełnie jakby byle jaka informacja była lepsza niż żadna. Najpierw pleciemy, potem ewentualnie sprostujemy. Co więcej, w wielu nieadekwatnych wydarzeniach współcześni dziennikarze finansowi próbują się dopatrywać powodów zmian wartości walut, kruszców czy choćby zalążków wojny. Znaczna część tego to oczywiście naciąganie procesu skojarzeniowego, co z grubsza polega na tym, aby wiązać ze sobą te rzeczy, które nie są ze sobą związane. Na przykład próby wiązania paryskich zamachów z ich wpływem na ceny złota. Na zdrowy rozsądek, dlaczego złoto miałoby niby tracić lub zyskać przez tego typu zamach? Przypuszczenia tego typu mają więcej wspólnego z efektem motyla niż z rozsądkiem. A nawet gdyby do tego doszło byłoby to nic innego jak nieracjonalna reakcja tłumu.
źródło: link
21 października 2015
Co musi mieć polityk, aby dobrze rządził gospodarką państwa?
W toku obserwacji przedwyborczych wydarzeń dotarło do mnie, że polityka i biznes mają jedną wielką wspólną płaszczyznę, która z pewnych względów nie jest w ogóle widoczna.
źródło: link
14 października 2015
Czy świat zachodni się rozpada?
Ostatnie miesiące to burzliwy okres na arenie politycznej i ekonomicznej. Na obu tych płaszczyznach dojdzie niebawem do jeszcze większych perturbacji, z przewrotami włącznie. Wiara w utrzymanie się geograficznego status quo to nie tylko iluzja, ale przede wszystkim naiwność. Wystarczy spojrzeć na to jak zmieniał się podział Europy, aby zrozumieć, że siła i wpływy każdego kraju mają bardziej chwiejną dynamikę niż nam się wydaje. Czemuż miałoby być teraz inaczej?
Subskrybuj:
Posty (Atom)





